Dokąd prowadzą Schody Donikąd?


Choć mówi się o nich Schody Donikąd, tak naprawdę prowadzą do Parku Siemiradzkiego, amfiteatru i do altan widokowych usytuowanych na wzgórzach parku, z których podziwiać można panoramę miasta.

Wybudowane przez Gorzowskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego w 1972 roku schody miały być jedynie pierwszym etapem prac nad zagospodarowaniem tego fragmentu miasta. 241 stopni miało prowadzić do palmiarni i kawiarni usytuowanej na wzgórzu w parku Siemiradzkiego. W drugiej kolejności miały powstać przeszklone pawilony z egzotyczną roślinnością, kawiarnie oraz tarasy widokowe. Planów tych nie udało się jednak zrealizować i aż po dziś dzień, schody prowadzą ... do nikąd, stanowiąc jedyny w swoim rodzaju symbol miasta, który nie tylko był dla młodzieży wspaniałym miejscem spotkań i romantycznych randek, ale także stał się bohaterem oratorium „Habitat” napisanego dla miasta przez Piotra Rubika:
Na schodach do nikąd przysiadły dzieciaki,
Na schodach do nikąd, w krainie wyobraźni.
Kredkami rysują motyle i ptaki,
Barwnymi kredkami radości i przyjaźni.

Choć dzisiaj schody ze względów bezpieczeństwa są wyłączone z użytkowania obraz przedstawiony przez sławnego muzyka nie jest wcale odrealniony, gdyż rysuje się przed nimi malownicza przyszłość. Projekt ich renowacji jest bardzo obiecujący. Powrócono w nim do kawiarni i punktu widokowego, całość ma mieć jednak bardziej nowoczesne oblicze.

Źródło: „Kronika wieku Landsberg 1900 – 2000 Gorzów”, red. A. Brykner, D. Barański, wyd. Gazeta Wyborcza, Gorzów Wlkp. 2003


Dokąd prowadzą Schody Donikąd ?



Czy wiesz...

Wszelkie prawa do materiałów zawartych na stronie zastrzeżone. © 2012 Wydział Rozwoju i Promocji Miasta [0.0325ms]
Zastosowano Dublin Core - PN-ISO 15836:2006