A Drukuj
poniedziałek, 23 stycznia 2012 12:39
Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image /home/umgorzow/domains/umgorzow.provector.pl/public_html/archiwumtories/widok ze schodw donikd.jpg
There was a problem loading image /home/umgorzow/domains/umgorzow.provector.pl/public_html/archiwumtories/widok ze schodw donikd.jpg

Schody Donikąd
Schody Donikąd

Rozpoczynamy rzecz jasna od A. I tu skojarzeń może być wiele. A jak Askana – galeria handlowa, która swoją nazwę, o czym może nie wszyscy wiedzą, zawdzięcza Janowi I Askańczykowi, założycielowi miasta. A jak AZS AWF i AZS PWSZ – gorzowskie kluby sportowe, które na swoim koncie mają niejeden sukces i których wychowankowie to m.in. mistrzowie olimpijscy Tomasz Kucharski i Michał Jeliński.

Tym razem padło jednak na A jak AMFITEATR – nowo wyremontowany, wspaniale prezentujący się kompleks kulturalny. O tym jak bardzo gorzowianie cenią sobie to miejsce świadczy chociażby to, że na koncert inauguracyjny, podczas którego wystąpił zespół „Zakopower”, bilety rozeszły się jak świeże bułeczki. Widownia mimo nienajlepszej pogody pękała w szwach, choć miejsc jest na niej aż 4700. Nie inaczej było podczas otwarcia tego obiektu w 1980 roku. Pierwszy koncert na deskach gorzowskiego amfiteatru dała gorzowska orkiestra „Odeon” pod dyrekcją Szczepana Kaszyńskiego. Wtedy to, jak możemy przeczytać w „Kronice wieku”: „Widownia była pełna, choć jest tam aż 5226 miejsc”. Analogii można doszukać się tu więcej, bowiem część oficjalną tegorocznej uroczystości wzbogaciła krótkim programem Gorzowska Orkiestra Dęta pod batutą Bolesława Malickiego. Swój koncertowy apetyt gorzowianie mogli nasycać jeszcze przez wiele tygodni podczas występów gwiazd, takich jak Kayah, Maryla Rodowicz, Dżem czy Kora. Jednak imprezy, które najbardziej są związane z tym miejscem to „Reggae nad Wartą” i Międzynarodowe Spotkania Zespołów Cygańskich „Romane Dyvesa”. Te ostatnie goszczą na scenie amfiteatru już od 1990 roku i w żadnym innym miejscu nie prezentują się tak dobrze.
Uroku temu miejscu dodaje niewątpliwe otoczenie. Amfiteatr okala bowiem położony na wzgórzach Park Siemiradzkiego, rozciągający się na powierzchni ponad 11 ha teren, pięknie obrośnięty klonami, lipami i jesionami, który swoim wyglądem przypomina las. Powstał on w 1899 roku z inicjatywy Towarzystwa Upiększania Miasta i dzięki ofiarności i zaangażowaniu landsberskiego bankiera Friedricha Quilitza. Wśród parkowej zieleni oprócz amfiteatru kryje się jeszcze kilka innych ciekawych obiektów. Jedną z nich jest wieża ciśnień, o architekturze nawiązującej do gotyckich wież zamkowych. Woda gromadzona w zbiorniku znajdującym się pod wieżą  zasilała istniejący niegdyś w parku wodospad, który został niestety zniszczony po II Wojnie Światowej. Inne miejsca zasługujące na szczególną uwagę to punkty widokowe. Do jednego z nich można dotrzeć wspinając się alejkami od ul. Zacisze na Kozaczą Górę, gdzie zachowała się wybudowana w 1909 roku altana, którą tworzy kopuła wsparta na sześciu doryckich kolumnach. Drugi punkt usytuowany jest na szczycie Schodów Donikąd. Można do niego dotrzeć alejkami biegnącymi nad amfiteatrem. Panorama miasta jaka się stamtąd rozpościera warta jest tego, by wybrać się na taka wędrówkę.

Wpisany przez Kulczynski   
Poprawiony: wtorek, 03 kwietnia 2012 13:05
 

Uwaga, www.gorzow.pl/przystan korzysta z plików cookie, aby dowiedzieć się więcej na ich temat oraz poznać sposoby zarządzania nimi wejdź na stronę Opcje prywatności.

Akceptuję wszystkie pliki cookie z www.gorzow.pl