Gorzów Przystań
Dziś jest: 18 Września 2020        Imieniny: Irena, Stanisław, Józef
template_cień


mt_ignore:
mt_ignore:
R PDF Drukuj Email
wtorek, 26 marca 2013 14:02
Park Roz_fot. Bartłomiej Nowosielski
Park Roz_fot. Bartłomiej Nowosielski
Park Róż


Ten park znają wszyscy gorzowianie. To dla wielu ulubione miejsce spacerów, odpoczynku na drewnianych ławkach, długich rozmów, przyjacielskich spotkań lub randek. To także miejsce dziecięcych zabaw i karmienia kaczek. Chyba każdy z nas mógłby przywołać w tym miejscu wiele wyjątkowych wspomnień. W ciągu swojej stuletniej już historii Park Wiosny Ludów był z pewnością scenerią tysięcy takich wydarzeń.

Na początek należą się Czytelnikowi wyjaśnienia na temat samej nazwy parku. Wielu gorzowian nazywa go po prostu Parkiem Róż, wszak ten rodzaj ukwiecenia jest charakterystyczny, choć nie jedyny, dla tego miejsca. Pierwsza jego nazwa to Kaiser-Wilhelm Park (Park Cesarza Wilhelma) później przyszedł czas na po prostu Stadtpark (Park Miejski) i ostatecznie Park Wiosny Ludów. Zmieniające się nazwy widać choćby na starych, landsberskich widokówkach.

Za datę powstania parku można uznać rok 1913. Jego historia sięga jednak nieco dalej, bo do 1908 roku, kiedy to właściciel wystawił na sprzedaż mokradła i jeziorko między dwiema odnogami Kłodawki. Teren z przeznaczeniem na park miejski kupili mieszkańcy Landsberga, płacąc za niego 90. tysięcy marek. Kiedy w 1913 r. miasto przejęło również młyn oraz młyński staw, można było przystąpić do prac przy jego urządzaniu.

Główną ozdobą parku był staw. Do dziś jest on jego centralnym punktem. Pływające w nim kaczki stanowią nie lada atrakcję zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Obecnie park zajmuje 4,8 ha. Obok drzew i kwiatów wypełniają go rzeźby. U samego wejścia od ul. Strzeleckiej chcących odwiedzić park wita, siedzący na swoim żużlowym motorze, Edward Jancarz od ul. Sikorskiego fajerkę toczy Szymon Gięty, w środku otoczona różami siedzi zamyślona Papusza, a nieopodal mostku przy rzece przysiadły Panny Wodne  autorstwa Zofii Bilińskiej.

Ciekawostki ukryte między parkowymi alejami

Kawiarnia na wodzie

Najstarszym pokoleniom gorzowian, nie trzeba jej przypominać. Nieodżałowana Wenecja, a dawniej Cafe Voley, była miejscem spotkań przy kawie, długich rozmów i dansingów. Niedawno zasłyszana wieść niesie, że pewien śmiałek zdołał nawet wjechać do niej na koniu! Tym bardziej szkoda, że tak wyjątkowe miejsce już nie istnieje. Niszczejącą konstrukcję kawiarni na palach rozebrano na przełomie lat 1970/71.

Zwierzyniec

Był tu już przed wojną. Kiedy w 1965 r. park przebudowywano podjęto próbę jego reaktywacji. Sprowadzone pawie, sarenki, lamy czy świnki wietnamskie nie przetrwały jednak próby czasu.

Szachownica

W latach 60 w części parku położonej na tyłach kamienic przy ul. Łokietka funkcjonowała najprawdziwsza szachownica. Grano na niej wysokimi na metr figurami. Niestety, zbyt często zdarzające się kradzieże zadały kres tym rozrywkom. Nieliczne, pozostałe pionki schowano.

Lodowisko

Jeszcze w Landsbergu na dzikiej łączce w miejskim parku wylewana była woda, kiedy zamarzła można tu było jeździć na łyżwach. Jak podają statystyki z tamtych czasów, lodowisko było czynne nawet 90 dni w roku. Jego dozorca o nazwisku Gohl był chyba najpopularniejszym landsberczykiem.

Stawy jak połówki serca.

Już chyba mało kto pamięta, że w parku, obok istniejącego do dziś stawu był jeszcze jeden, oddzielony mostkiem. Podobno gdy patrzyło się na nie z góry, kształtem przypominały serce. Niestety, w naszych zbiorach odnaleźliśmy jedynie stare zdjęcie uroczych akwenów, pokazujące je z innej perspektywy. Ciekawych tego wyjątkowego zjawiska, zachęcamy do odwiedzenia katedralnej wieży widokowej. Będzie tam można nie tylko spojrzeć na miasto i park z góry,  ale też sprawdzić prawdziwość tej ciekawostki.

Źródło: Kronika wieku – Landsberg 1900-2000 Gorzów. pod red. Artura Bryknera i Dariusza Barańskiego, wyd. II, Gazeta Wyborcza i Urząd Miasta wGorzowie Wielkopolskim, Gorzów Wielkopolski 2003

Krystyna Kamińska, „Gorzów Wielkopolski. Przewodnik po historycznych miejscach i dzielnicach”.WAG Arsenał, Gorzów Wlkp. 2008

„Gazeta na 50 lat”, red. naczelny Maciej Kryślak
Stadtpark_Wojewódzka i Miejska Bibliotek Publiczna
Stadtpark_Wojewódzka i Miejska Bibliotek Publiczna
Rosengarten im Stadtpark_wojewódzka i miejska biblioteka publiczna
Rosengarten im Stadtpark_wojewódzka i miejska biblioteka publiczna


Wpisany przez Pekalska   
 
AddThis Social Bookmark Button

Komunikaty

Komunikat Słowianki o zamknięciu basenów
poniedziałek, 14 grudnia 2015
Porozmawiaj z notariuszem o…...
wtorek, 17 listopada 2015
Unieważnienie konkursu
piątek, 28 sierpnia 2015
Komisje Rady Miasta
czwartek, 16 lipca 2015
PWiK informuje
czwartek, 02 kwietnia 2015
Więcej komunikatów...

Zwyczajni nadzwyczajni

O sztuce patrzenia z Krzysztofem Grygielem
Dziś zdjęcia robimy wszyscy, w ilościach niemal hurtowych. Nie czując się ograniczeni długością kliszy, fotografujemy seriami...
O sztuce szycia z Mają Powalską
Przygodę z szyciem zaczęła po studiach, swoje produkty sprzedawała w internecie. Teraz w Gorzowie otworzyła pracownię, w...
Więcej artykułów…

Czy wiesz...

co łączy 'Kunę' z 'Titanikiem' ?

Czy największy w chwili wodowania pasażerski statek parowy może mieć coś wspólnego z najstarszym pływającym lodołamaczem?...

co robi Kucharz na wodzie?

Odpowiedź na to pytanie powinna być dla gorzowian prosta i oczywista... Bo Kucharz wiosłuje!
Kucharz czyli Tomasz Kucharski...

Więcej artykułów…

Uwaga, www.gorzow.pl/przystan korzysta z plików cookie, aby dowiedzieć się więcej na ich temat oraz poznać sposoby zarządzania nimi wejdź na stronę Opcje prywatności.

Akceptuję wszystkie pliki cookie z www.gorzow.pl