Gorzów Przystań
Dziś jest: 18 Września 2020        Imieniny: Irena, Stanisław, Józef
template_cień


mt_ignore:
mt_ignore:
H PDF Drukuj Email
środa, 09 maja 2012 11:28
Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image http://www.gorzow.pl/images/stories/herb%20askaski%20fot.%20t.chwalisz.jpg
There was a problem loading image http://www.gorzow.pl/images/stories/herb%20askaski%20fot.%20t.chwalisz.jpg

Herb askański w katedrze Fot. Tomek Chwalisz
Herb askański w katedrze Fot. Tomek Chwalisz
Był już Amfiteatr, Bułka z pieczarkami, Celebracja nieCodzienności, Dzwon Pokoju, Edward Jancarz, Festiwale i Gorzowskie zespoły. Alfabetyczne tropy zaprowadziły nas w tym miesiącu do H. W związku z tym zapraszamy Was drodzy Czytelnicy na spacer śladami Herbu miasta.

Tak, tak na pewno chodzi nam o spacer. Wiosenna aura za oknem i majowy długi weekend to doskonały powód ku temu, żeby wyjść z domu i być może odkryć miasto na nowo. A herb to nie tylko jego historia zapisana na kartach dziejów, ale też żywy symbol, który towarzyszy miastu i jego mieszkańcom na co dzień. Chcemy wskazać Wam miejsca, w których ukryty jest ten miejski symbol. A więc w drogę!

W przestrzeni publicznej herb miasta możemy spotkać niemal na każdym kroku. Na flagach dumnie powiewających na szczycie miejskiego ratusza i na masztach ustawionych na Starym Rynku, na frontonie Urzędu Miasta, Dzwonie Pokoju, odznakach honorowych czy na miejskich sztandarach, dokumentach i pieczęciach urzędowych. Są też jednak miejsca mniej oczywiste.

Jednym z nich jest dawny „Stadthaus”, czyli budynek na ul. Obotryckiej, w którym do niedawna mieściła się Miejska Komenda Policji. Tam przy wejściu na pierwszą kondygnację możemy znaleźć miejski herb w formie mozaiki, który przypomina o dawnej magistrackiej funkcji tego obiektu. Póki co budynek ten od czasu przeniesienia komendy stoi pusty, ale być może kiedyś jeszcze będziemy mogli obejrzeć te historyczne mury od środka.

Innym nawiązaniem do landsberskich czasów jest kamienny herb, który mijamy przechodząc ulicą Sikorskiego na wysokości Urzędu Miasta. Być może nie każdy wie o tym, że jest to wyłowiony z Warty emblemat, który niegdyś był ozdobą Mostu Gerloffa. W 1926, kiedy to nadburmistrz Otto Gerloff otwierał długo wyczekiwany most, na jego środkowych przęsłach od strony rzeki wisiały dwa takie granitowe herby. Niestety jeden z nich  po wysadzeniu mostu 30 stycznia 1945 roku został zniszczony.

Kolejnym miejscem, którego odwiedzenie chcemy Wam zaproponować, jest gorzowska katedra. Pełna fascynujących symboli i historii świątynia, kryje w swoich murach także najstarszy bodaj wizerunek herbu. Askański orzeł z koniczynami w szponach zdobi szczyt ośmiobocznej kolumny znajdującej się na prawo od ołtarza. To również przykład jednej z niewielu pozostałości polichromii.

Anna Pękalska

Źródło Krystyna Kamińska, „Gorzów Wielkopolski. Przewodnik po historycznych miejscach i dzielnicach”.WAG Arsenał, Gorzów Wlkp. 2008 oraz Zbigniew Rudziński „Historia katedry jakiej nie znacie” Gorzów City Magazine październik/listopad 2011

 

 

Poprawiony: środa, 09 maja 2012 11:38
 
AddThis Social Bookmark Button

Komunikaty

Komunikat Słowianki o zamknięciu basenów
poniedziałek, 14 grudnia 2015
Porozmawiaj z notariuszem o…...
wtorek, 17 listopada 2015
Unieważnienie konkursu
piątek, 28 sierpnia 2015
Komisje Rady Miasta
czwartek, 16 lipca 2015
PWiK informuje
czwartek, 02 kwietnia 2015
Więcej komunikatów...

Zwyczajni nadzwyczajni

O feminizmie po cygańsku z Ewą Dębicką
Ewa Dębicka od ponad 30 lat związana jest z muzykiem, kompozytorem, pisarzem i poetą Edwardem Dębickim. Razem od niemal...
O odkrywaniu gorzowskich bohaterów z Krystyna Sibińską

Przewodnicząca Rady Miasta Gorzowa, magister inżynier budownictwa. W 2003 roku wybrana Gorzowianinem Roku w kategorii...
Więcej artykułów…

Czy wiesz...

dlaczego 30 stycznia zabrzmi Dzwon Pokoju?

30 stycznia w Gorzowie tradycyjnie od kilkunastu już lat obchodzony jest Dzień Pamięci i Pojednania, przypominający o...

ile kosztował karnet na pierwszy festiwal Reggae nad Wartą, który odbył się w lipcu 1986 roku?
1200 zł – za taką kwotę uczestnicy festiwalu mogli do woli cieszyć się pulsującymi rytmami rodem z Jamajki przez dwa dni...
Więcej artykułów…

Uwaga, www.gorzow.pl/przystan korzysta z plików cookie, aby dowiedzieć się więcej na ich temat oraz poznać sposoby zarządzania nimi wejdź na stronę Opcje prywatności.

Akceptuję wszystkie pliki cookie z www.gorzow.pl