Gorzów Przystań
Dziś jest: 6 Marca 2021        Imieniny: Róża, Wiktor, Jordan
template_cień


mt_ignore:
mt_ignore:
Szlak nr 6 PDF Drukuj Email
poniedziałek, 27 lutego 2012 15:59

Przebieg: Kłodawa – Mironice – Marzęcin – dolina Kłodawki – jezioro Marwicko – Wysoka – Lubno – Stanowice – Bogdaniec
Kolor szlaku: czerwony i żółty
Długość szlaku: 35,5 km

Szlak czerwony i żółty wiedzie przez lasy i bardzo ciekawe krajoznawczo wsie.

Szlak rozpoczyna się obok Urzędu Gminy w KŁODAWIE, skąd wraz ze szlakiem czarnym kierujemy się drogą bitumiczną (2,2 km) do MIRONIC (Himmelstädt) (opis wsi – zob. obok). Na skraju wsi, przy krzyżu skręcamy w prawo, by poboczem drogi brukowanej dotrzeć do leśniczówki (4,6 km), gdzie – przy dwóch dębach i polu biwakowym wyposażonym w zadaszoną wiatę z ławkami – rozpoczyna się biegnąca wokół pobliskiego Jeziora Sulenińskiego przyrodnicza ścieżka edukacyjna o długości 2,4 km. Jej przebieg opisany został na licznych tablicach informacyjnych omawiających m.in. zagadnienia ochrony lasu, zamieszkujących go zwierząt czy… wędrówkę drzew. Opodal stawów rybnych mieści się ośrodek rybacko-wędkarski Z&R Rosowskich „Azyl” z miejscami noclegowymi.

Jadąc dalej, napotykamy szlak zielony (7,1 km), którym droga w lewo doprowadzić nas może do opuszczonej wsi MARZĘCIN (Marienspring) z fragmentem cmentarza, źródłem Marii i tablicą upamiętniającą dawnych mieszkańców. Z kolei jadąc w prawo, bez szlaku, dotrzemy po 1,5 km do obelisku w postaci głazu narzutowego z tablicą poświęconą pamięci leśniczego Hermanna Schultza. Tekst tablicy w języku niemieckim tłumaczy okoliczności postawienia pomnika: „Wierny aż do śmierci! Rzetelnie wywiązując się ze swych obowiązków padł w tym miejscu 18 listopada 1923 roku w walce z kłusownikami państwowy leśniczy Hermann Schultz z leśniczówki Gośniewie. W pamięci urzędników leśnych landsberskich lasów”. Morderców dzielnego leśnika ujęto i skazano na śmierć.
My kierujemy się dalej prosto, wraz ze szlakiem zielonym, do skrzyżowania leśnych dróg, gdzie skręcamy w lewo (opuszczając szlak zielony) w dolinę Kłodawki. Mijamy rybne stawy hodowlane (10,2 km) – dobre miejsce na wypoczynek. Stąd jadąc dalej, pokonujemy krótki podjazd i gwałtowny skręt w lewo, aby przez betonowy mostek na Marwicy (15,8 km) dotrzeć do drogi nr 3 Gorzów – Szczecin. Kontynuujemy jazdę przez piękny dębowo-bukowy las, by niebawem wzdłuż brzegów jeziora Marwicko (po opadach fragment błotnistej drogi) dotrzeć do kąpieliska. Są tu też dwa pola biwakowe i miejsce na ognisko (21,2 km). Jezioro Marwicko jest akwenem o powierzchni 152,24 ha, głębokości maksymalnej 12,4 m i wodzie II klasy czystości.
Opuszczając jezioro, dojeżdżamy do rozwidlenia szlaków czerwonego i żółtego. Kierujemy się nadal szlakiem żółtym przez las do stanicy rowerowej (24,5 km) z zadaszonym stołem, ławami i miejscem na ognisko, na skraju wsi WYSOKA (Hohenwalde). Mijamy po prawej bardzo zadbany i ciekawie zaaranżowany skalniak z fontanną, wieloma gatunkami roślin i krzewów ozdobnych. Napotykamy zielony szlak rowerowy nr 8 i wraz z nim dojeżdżamy do kościoła szachulcowego (25,7 km) z 1735 r. o drewnianej wieży (1719) i wcześniejszym barokowym ołtarzu z 1659 r. Opuszczamy wieś, jadąc polną drogą na południe. Przy budynku stacji kolejowej z wieżą ciśnień z 1925 r. przekraczamy przejazd kolejowy na trasie Gorzów – Myślibórz i wjeżdżamy na asfalt. Jeśli opuścimy znaki szlaku, kierując się stąd w lewo, dojedziemy po 2 km do rezerwatu „Cisy Bogdanieckie”. Jest to rezerwat wyjątkowy ze względu na liczną (2056 egzemplarzy) populację cisa w wieku do 130 lat, rosnącego na powierzchni 21,24 ha lasu bukowo-sosnowego.
Jeśli nie zdecydujemy się na zwiedzanie rezerwatu, kierujemy się za znakami szlaku w prawo, w stronę widocznych zabudowań LUBNA (Liebenow). Jest to jedna z najstarszych wsi regionu, o której istnieniu wspominają dokumenty z 1243 r., kiedy to była prawdopodobnie własnością rycerskiego zakonu templariuszy. W 1853 r. przypadkowo przy kopaniu studni odkryto tu pokłady węgla brunatnego, który eksploatowano na potrzeby własne wsi do czasów I wojny światowej. Mijamy XIII-wieczny kościół (31,1 km) późnoromański z granitowych ciosów, z oryginalnym romańskim portalem w południowej ścianie (obecnie wejście to jest zamurowane). Opodal kościoła stoi drewniana dzwonnica i rosną dwa pomnikowe dęby (większy o obwodzie 527 cm).
W parku krajobrazowym po drugiej stronie drogi zobaczymy szczątkowe ruiny świetnego jeszcze niedawno neogotyckiego pałacu z XIX w. Legenda z nim związana mówi, że do dziś jeszcze widuje się w niektóre noce Celinę – piękną panią pałacu, galopującą konno po otaczającym go parku. Podobno popełniła samobójstwo po śmierci ukochanego męża, inni zaś przekonują, że targnęła się na swe życie z rozpaczy, gdy we śnie ujrzała, jaki los spotka jej piękny pałac. W pałacu tym, w 1932 r., kiedy należał on do Hansa Carla von Treichela, bywał ponoć Adolf Hitler. W parku napotykamy dorodne okazy cypryśnika błotnego, tulipanowca amerykańskiego, jodły olbrzymiej, a do niedawna rósł tu najokazalszy wiąz w Polsce, który jednak zachorował i został wycięty.
Na cmentarzu w Lubnie znajduje się symboliczna mogiła (w postaci dużego granitowego głazu) pochodzącego stąd Tadeusza Kudelskiego – pierwszego himalaisty gorzowskiego, który w 1999 r. zdobył Mount Everest (8848 m n.p.m.) i niestety zginął w czasie zejścia w trudnych warunkach atmosferycznych.
Kontynuujemy wycieczkę asfaltem (34 km) pod górę do STANOWIC (Stennewitz). W średniowieczu wieś, zasiedlona na prawie niemieckim przez książąt śląskich z dynastii piastowskiej, należała do licznych rodów rycerskich, w tym – od XV w. do ok. 1740 r. – do rodu von Marwitzów. Pierwszy kościół wzniesiony w XV w., w 1771 r. przebudowywano i rozbudowano o barokową kaplicę i szachulcową wieżę. Niedaleko wsi, w latach 1748–1860 działała huta szkła butelkowego. W parku krajobrazowym (8,6 ha) o pięknej alei grabowej wznosi się klasycystyczny pałac z XVIII w., rozbudowany w 1870 r. o dwa neobarokowe skrzydła i trzykondygnacyjną wieżę przez von Treichelów – obecnie w ruinie. W 2. poł. XIX w. na polach wsi wydobywano węgiel brunatny w kopalni o nazwie „Szczęście”.
Po zwiedzeniu Stanowic wjeżdżamy w las, by dotrzeć do połączenia ze szlakiem niebieskim (35,5 km), gdzie szlak żółty się kończy. Stąd już blisko asfaltem do bardzo ciekawego Muzeum Budownictwa i Techniki Wiejskiej (1400 m) i stacji PKP w BOGDAŃCU (2900 m).

Wpisany przez Kulczynski   
Poprawiony: poniedziałek, 27 lutego 2012 16:00
 
AddThis Social Bookmark Button

Komunikaty

Komunikat Słowianki o zamknięciu basenów
poniedziałek, 14 grudnia 2015
Porozmawiaj z notariuszem o…...
wtorek, 17 listopada 2015
Unieważnienie konkursu
piątek, 28 sierpnia 2015
Komisje Rady Miasta
czwartek, 16 lipca 2015
PWiK informuje
czwartek, 02 kwietnia 2015
Więcej komunikatów...

Zwyczajni nadzwyczajni

O sztuce patrzenia z Krzysztofem Grygielem
Dziś zdjęcia robimy wszyscy, w ilościach niemal hurtowych. Nie czując się ograniczeni długością kliszy, fotografujemy seriami...
O odkrywaniu gorzowskich bohaterów z Krystyna Sibińską

Przewodnicząca Rady Miasta Gorzowa, magister inżynier budownictwa. W 2003 roku wybrana Gorzowianinem Roku w kategorii...
Więcej artykułów…

Czy wiesz...

gdzie jest Maria?

Maria od Pauckscha, zwana także bamberką, chwilowo zniknęła z oczu gorzowian. Nie jest to z resztą jej pierwsze...

jak nauczyć psa mnożyć do 30?

Ci, którzy szukają odpowiedzi na to pytanie mogą poczuć się rozczarowani. Jedyną osobą, która wiedziała jak to zrobić był,...

Więcej artykułów…

Uwaga, www.gorzow.pl/przystan korzysta z plików cookie, aby dowiedzieć się więcej na ich temat oraz poznać sposoby zarządzania nimi wejdź na stronę Opcje prywatności.

Akceptuję wszystkie pliki cookie z www.gorzow.pl