Dzień dla Marty Piekarz zorganizowano, by wesprzeć absolwentkę Gimnazjum nr 7, teraz studentkę Politechniki Wrocławskiej, w rehabilitacji neurologicznej. W marcu, wyniku zatrzymania akcji serca i zbyt długiego oczekiwania na fachową pomoc, u Marty doszło do niedotlenienia mózgu. Najpierw leżała nieprzytomna na OIOM-ie gorzowskiego szpitala, później trafiła na oddział kardiologii. Przebywa tam do dziś. Obecnie trwają starania o umieszczenie jej w specjalistycznej klinice neurologicznej w Bydgoszczy.
Zbiórka w szkole trwała od rana do godzin popołudniowych. Można było kupić m.in. książki, koszulki, plecaki, długopisy, płyty CD, ozdoby wykonane ze szkła. Największą atrakcją była jednak licytacja półgodzinnego przelotu sportowym samolotem w towarzystwie doświadczonego pilota Tadeusza Gadawskiego. Cena minimalna wynosiła 150 zł. Za tysiąc zł ,,bilet” na lot kupił proszący o anonimowość dawny kolega Marty z klasy. Aukcja trwa jednak dalej. Do piątku można licytować dzwoniąc do Gimnazjum nr 7 - tel. (095) 722 64 54. Jeżeli nikt nie przebije tej oferty, wygra zwycięzca aukcji ze środy.
Poza aukcją w szkole odbył się też koncert, podczas którego występowali uczniowie. Za cegiełki na wstęp zebrano 2.300 zł. Kiermasz zaś to ok. 1.500 zł wpływu.
Ważnym elementem wczorajszej akcji w szkole była wizyta ratowników medycznych. Do wieczora odbywały się prezentacje i nauka udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Z lekcji tej korzystały nie tylko dzieci i młodzież, ale także dorośli - wczoraj w szkole odbywały się bowiem zebrania z rodzicami.
Organizatorzy pomocy dla Marty Piekarz szykują jeszcze m.in. koncert z gwiazdą. Ma się on odbyć pod koniec czerwca.
(ms)
Fot. Daniel Adamski
Archiwum