Logo: Gorzów

Urząd Miasta Gorzowa Wielkopolskiego
ul. Sikorskiego 3-4
66-400 Gorzów Wielkopolski
tel. +48 95 735 55 00

Logo: BIP
...
OEES_2019_Gorzow_2_baner_1180x380px
etzt_slider-ok
rowerowa stolica polski.png
slider_BO
slider_hakaton
letnia_pozytyvka
ORONSKO_mos-krowa
Konkursy: „Piękne balkony” i „Domy w ogrodach”
ZIT
Twoja przeglądarka nie może wyświetlić obiektu - pogoda

Informacje

Narzędzia i usługi



Kalendarz imprez

Sport i turystyka

Po 9 latach meldujemy się w finale!

Po 9 latach zespół z Gorzowa ponownie melduje się w wielkim finale Energa Basket Ligi Kobiet. W czwartkowe popołudnie akademiczki wręcz zmiażdżyły zespół z Wrocławia, wygrywając różnicą aż 26 punktów.
 
Przed fazą play-off praktycznie nikt nie wierzył, że gorzowianki, które w rundzie zasadniczej zajęły odległe – 7 miejsce, walczyć będą w tym samy sezonie o najwyższe cele. Podopieczne trenera Maciejewskiego były doskonale przygotowane na tę część sezonu. Najpierw pokonały Toruń, a teraz wyeliminowały drużynę z Wrocławia.
Po dwóch wygranych meczach we Wrocławiu oraz jednym przegranym przed własną publicznością przysłowiową kropkę nad i akademiczki postawiły w czwartym spotkaniu. Od samego początku to gorzowianki nadawały rytm gry. - Zagraliśmy dzisiaj kapitalne zawody. Wczoraj ciążyła nad nami wielka presja i tak jak z Toruniem tego nie udźwignęliśmy. Mieliśmy duże problemy ze skutecznością. Trener Rusin przygotował pewne rzeczy, które były dla nas niespodzianką. Pracowaliśmy całą noc i od rana mocno poukładaliśmy pewne rzeczy. Dzisiaj już nie daliśmy się zaskoczyć. Graliśmy swoją koszykówkę na dużej skuteczności od początku do końca – mówił trener Dariusz Maciejewski.
 
 
Mniej rozmowny był za to szkoleniowiec Ślęzy. - Gratuluję zespołowi z Gorzowa awansu do finału. To zasłużone zwycięstwo, wynik mówi wszystko. My nie mieliśmy dziś rozgrywających, rozgrywające były, ale nie grały w koszykówkę, a bez rozgrywających nie da się grać w koszykówkę – podsumował Arkadiusz Rusin.
 
- W tym meczu w ogóle nie pokazałaś mi charakteru. Jeżeli przegrywamy mecz, musimy walczyć do końca, ponieważ w koszykówkę gra się 40 minut. Jeśli się przegrywa, to powinno się walczyć na 120 albo nawet więcej procent. My niestety tego nie nie pokazałyśmy, nie walczyliśmy. Każda z nas musi się zastanowić, czy w tym meczu dała z siebie 100%, czy odpuściła. Na tym meczu nie kończy się nasza gra w koszykówkę. Walczymy jeszcze o trzecie miejsce, więc mam nadzieję, że każda w domu przemyśl to, co się dzisiaj stało i na spotkanie o trzecie miejsce wyjdziemy bardziej zmobilizowane – mówiła Daria Marciniak.
 
 
InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. – 1KS Ślęza Wrocław 82:56  (19:11, 23:12, 22:15, 18:18).
 
InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp.:
Papowa 24, Linskens 21, Juskaite 16, Prezelj 6, Zoll 5, Dźwigalska 4, Rystikawa 4, Fikiel 2, Keller 0, Matkowska 0.
 
1KS Ślęza Wrocław:
Kastanek 12, Colson 10, Burdick 8, Dikeoulakou 8, Udodenko 7, Palenikova 5, Marciniak 4, Dobrowolska 2, Miletic 0, Szybała 0.
 
 
Finałowe mecze z CCC Polkowice
 
1. mecz - CCC Polkowice - InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. - 23 kwietnia (wtorek)
2. mecz - CCC Polkowice - InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. - 24 kwietnia (środa)
3. mecz - InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. - CCC Polkowice - 27 kwietnia (sobota)
ew. 4. mecz - InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. - CCC Polkowice - 28 kwietnia (niedziela)
ew. 5. mecz - CCC Polkowice - InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. - 30 kwietnia (wtorek)
 
 
Marcin Kluwak
Info. wg strony azsajpgorzow.pl
 
Fot. Kamil Lewera / Radio Plus Gorzów

Elementy dodatkowe powiązane z tą informacją