Logo: Gorzów

Urząd Miasta Gorzowa Wielkopolskiego
ul. Sikorskiego 3-4
66-400 Gorzów Wielkopolski
tel. +48 95 735 55 00

Logo: BIP
Twoja przeglądarka nie może wyświetlić obiektu - pogoda

Informacje

Narzędzia i usługi



Kalendarz imprez

Sport i turystyka

Tym razem górą Ślęza. Walczymy dalej!

Kto myślał, że wrocławska Ślęza po dwóch przegranych meczach przed własną publicznością odda bez walki kolejny mecz, ten był w dużym błędzie. Gorzowianki przy ogłuszającym dopingu licznie zgromadzonej publiczności przegrały trzecie półfinałowe spotkanie 61:63. W czwartek starcie numer 4.

Początek bezapelacyjnie należał do gorzowianek. Przy stanie 10:2 nie było osoby, która oglądałaby mecz na siedząco. W środowy wieczór wypełniona po brzegi hala miała ponieść akademiczki do zwycięstwa – upragnionego awansu do ścisłego finału. Tak się jednak nie stało, bo tym razem trener Ślęzy miał w rękawie kilka asów. Najważniejszym asem była niewątpliwie długa ławka. Poobijane i wymęczone gorzowianki dzielnie dotrzymywały kroku wrocławiankom, które dość szybko zdołały doprowadzić do remisu. W połowie drugiej kwarty było już 27:27. Trzecią kwartę to walka o każdy centymetr boiska. Więcej sił miały wrocławianki, które po kilku błędach miejscowych zdołały wyjść na 4-punktowe prowadzenie (43:47). Ostatnia odsłona tego meczu to najpierw dominacja gorzowianek, które prowadziły 57:52, a później odrabianie start przez Ślęzę. Ostatecznie, w trzecim meczu lepsze okazały się przyjezdne.
- Zespół Ślęzy miał nieco więcej szczęścia w końcówce, nam zabrakło nam dzisiaj Ariel. Swoimi indywidualnymi akcjami mogłaby „podciągnąć” nieco wynik. Na tym etapie nie ma już wielkiej koszykówki. To jest gra agresywna i bardzo dynamiczna. Oba zespoły bardzo dobrze się znają, więcej atutów jest po stronie defensywy niż po ofensywy. Kto ma chłodniejsza głowa, kto ma lepszy dzień, jeżeli chodzi o skuteczność, ten na pewno tę serię rozstrzygnie  – mówił trener Dariusz Maciejewski.

- Cieszymy się niezmiernie z tego zwycięstwa. Gratuluję obydwu zespołom, które stworzyły energetyczne widowisko. Jesteśmy pod ścianą i staramy się wydobyć najlepsze, co w nas jest – mówił Arkadiusz Rusin, szkoleniowiec Ślęzy Wrocław.
 
InvestInTheWest Enea Gorzów – Ślęza Wrocław 61:63 (22:18, 13:17, 8:12, 18:16)
InvestInTheWest Enea Gorzów: Juskaite 20, Papova 10, Prezelj 9, Rytsikowa 6, Zoll-Norman 5, Dźwigalska 5, Linskens 4, Fikiel 2
 
Ślęza Wrocław: Kastanek 18, Burdick 12, Udodenko 10, Dobrowolska 7, Colson 7, Dikeoulakou 7, Marciniak 2, Szybała 0, Palenikova 0, Miletic 0.
 
 
Marcin Kluwak
Info. wg strony azsajpgorzow.pl
 
Fot. Bartłomiej Nowosielski

Elementy dodatkowe powiązane z tą informacją